Czy istnieje tylko to, co widzę?
Rozmyślania są częścią ludzkiej natury. Czasem zastanawiamy się nad bardzo skomplikowanymi kwestiami. Choć trudne pytania, czasem bez odpowiedzi, bywają domeną dzieci, my także takie zadajemy. Jednym z niezwykle częstych jest czy istnieje tylko to, co widzę? Sprawdź odpowiedź na to pytanie w naszym artykule!
Ojciec idealizmu obiektywnego
Ojcem idealizmu obiektywnego jest starożytny filozof Platon. Uważany był on za niezwykle racjonalnego człowieka, głoszącego teorie mające poparcie w rzeczywistości. Postawił pytanie dotyczące tego, czym jest rzeczywistość, którą poznajemy za pośrednictwem pojęć ogólnych. Głosił on, że istnieje materialna oraz duchowa rzeczywistość, która jest niezależna od naszych przeżyć i doznań. Zgodnie z poglądami filozofa nie mamy na nią wpływu, bo byty nie istnieją jedynie przez to, że je zobaczyliśmy lub pomyśleliśmy o nich. Zostały stworzone przez Boga, ducha, czy ideę.
Idee w ujęciu Platona były niezmienne — odnoszą się do nich nasze zmysły i myśli, ale nie są nam dane same w sobie. Za przykład możemy podać wspomnianą przez filozofa ideę piękna. Dodatkowo uznał on, że mamy do czynienia z dwoma rodzajami rzeczywistości – ideami oraz rzeczami. Idee istnieją poza człowiekiem, niezależnie od tego, czy je dostrzegamy. Rzeczy natomiast stanowią jedynie niedoskonałe odbicie tych idei w świecie materialnym. Pogląd ten zyskał wielu zwolenników w kolejnych wiekach. Zaliczają się do nich np. święty Tomasz z Akwinu, René Descartes, Gottfried Wilhelm Leibniz, czy Georg Wilhelm Friedrich Hegel. Ich spojrzenie na tę kwestię różniło się nieznacznie, jednak clou pozostawało to samo — uznanie istnienia rzeczywistości niezależnej od ludzkiego poznania.
Czym różni się idealizm subiektywny?
Kwestią nieodłącznie związaną z pytaniem, czy istnieje tylko to, co widzę, jest idealizm subiektywny stojący w opozycji do idealizmu obiektywnego. To pogląd filozofii nowożytnej, którego głównym przedstawicielem był żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku George Berkeley. Uważał on, że istnieją tylko te rzeczy, które możemy postrzegać własnymi zmysłami. Filozof ten sformułował tezę esse est percipi — „być znaczy być postrzeganym”. Według niego świat realny istnieje jedynie w świadomości podmiotu, który spogląda na daną rzecz.
Berkeley dążył do udowodnienia, że nie ma żadnych materialnych bytów, a wszystko to, co widzimy to subiektywne wrażenia zmysłowe. Argumentował to stwierdzeniem, że powiedzenie „książka istnieje” nie oznaczało nic więcej poza tym, że możemy ją zobaczyć lub dotknąć. Zauważał on różnice między przedmiotami, które dotykamy i widzimy, a także tymi postrzeganymi z bliska i daleka — nie były to według niego te same przedmioty. Brak wrażeń zmysłowych sprawia, że nie możemy powiedzieć o wspomnianej wcześniej książce, że istnieje. Przedmiot bez obserwatora po prostu znika z rzeczywistości, bo nie ma kto go percepcyjnie „podtrzymać”.
Odpowiedź na fundamentalne pytanie
Przedstawiliśmy dwa skrajne stanowiska dotyczące tego, czy istnieje tylko to, co widzimy. Pogląd ograniczający się do istnienia jedynie tego co możemy zobaczyć, przez wielu dzisiejszych ekspertów uważany jest za błąd poznawczy. Socjologowie i psychologowie twierdzą, że to nieracjonalne postrzeganie rzeczywistości, które ma ogromny wpływ na nasze zachowania, rozumowanie i emocje. Bardzo często jednak funkcjonujemy w ten sposób, ponieważ dzięki temu możliwe jest stworzenie w swojej głowie spójnej wizji świata.
Jest nam dużo łatwiej wyjaśnić sobie istniejącą rzeczywistość, gdy czarno to widzimy — czyli skupiamy się wyłącznie na tym, co bezpośrednio dostępne naszym zmysłom. Warto każdego dnia pamiętać, że nasze zdolności poznawcze oraz wiedza na temat świata są bardzo ograniczone, dlatego nie należy traktować ich jako pełne. Zaakceptowanie własnej niewiedzy oraz przyznanie się przed samym sobą, że nie wiemy wszystkiego, pozwoli nam na coraz lepsze, pełniejsze poznawanie świata i zrozumienie jego funkcjonowania. Pokorny stosunek do granic własnego poznania stanowi pierwszy krok do rozwoju intelektualnego i moralnego — prawdę tę powtarzali wielcy myśliciele na przestrzeni wieków.


