plynacy statek
Podróże

Kto odkrył drogę morską do Indii?

Podróże w XV wieku stanowiły ważny krok na drodze rozwoju cywilizacji i pozwalały zawierać liczne umowy handlowe. Jedną z misji w tamtym czasie było odkrycie drogi morskiej do Indii. Zastanawiasz się, komu zawdzięczamy jej odkrycie? Poznaj tę burzliwą historię.

Kto jako pierwszy odkrył drogę morską do Indii?

Liczni podróżnicy poszukiwali drogi morskiej do Indii, która umożliwiłaby Europie prowadzenie swobodnej wymiany handlowej. Ze względu na napiętą sytuację na świecie związaną z opanowaniem przez Turków Osmańskich wybrzeży Morza Śródziemnego — cieśnin na Morzu Czarnym, Azji Mniejszej i Bliskiego Wschodu — dotarcie do Indii drogą lądową stało się bardzo utrudnione. Zatem uzasadnione było znalezienie nowego szlaku handlowego.

W 1488 roku portugalskiemu podróżnikowi Bartolomeu Diasowi udało się dotrzeć do najbardziej wysuniętego na południe krańca Afryki, który dzisiaj nosi nazwę Przylądek Dobrej Nadziei. W podobnym czasie do Indii na arabskim statku przypłynął Pedro de Covilhão — królewski emisariusz i podróżnik z Portugalii. Przesłał on królowi z Kairu mapę oraz informacje na temat swojej podróży, ujawniając szczegóły dotyczące portów wzdłuż wschodniego wybrzeża Afryki oraz szlaków prowadzących do wybrzeża Malabarskiego. W ten sposób odkryto, że istnieje możliwość dotarcia do Indii nie tylko z Afryki, ale również z Przylądka Dobrej Nadziei.

Odkrycie drogi morskiej do Indii powierzono podróżnikowi Estevão da Gama, jednak jego przedwczesna śmierć w 1497 roku sprawiła, że wyprawa nie doszła do skutku. Zatem misję tę przejął jego syn — Vasco da Gama, doświadczony żeglarz i dyplomata, któremu król Emanuel I Szczęśliwy powierzył dowództwo nad flotyllą składającą się z czterech okrętów. To on jako pierwszy dotarł do Indii drogą morską, pokonując trasę prowadzącą wokół kontynentu afrykańskiego.

Jak Vasco da Gama odkrył drogę do Indii?

Wyprawa Vasco da Gamy była nie lada wyzwaniem. Wyruszył on razem z załogą z Lizbony 8 lipca 1497 roku i płynęli wzdłuż wybrzeży Afryki przez Teneryfę i Wyspy Zielonego Przylądka. Podczas podróży na pokładzie często wybuchał bunt, ponieważ na morzu panowały niesprzyjające warunki atmosferyczne. Vasco da Gama sukcesywnie musiał tłumić narastające wśród załogi niezadowolenie, stosując zarówno perswazję, jak i surowe kary wobec buntowników. 4 listopada 1497 wyprawie udało się dotrzeć do Przylądka Dobrej Nadziei, by miesiąc później wypłynąć na nieznane dotąd wody.

W marcu 1498 roku Vasco da Gama przypłynął ze swoją załogą do Mozambiku, miasta kontrolowanego przez arabskich kupców i sułtanów. Chcąc zyskać przychylność miejscowej ludności, marynarze podali się za muzułmanów. Kiedy prawda wyszła na jaw — wykryli ich arabscy handlarze rozpoznając chrześcijańskie symbole na okrętach — załoga musiała pośpiesznie uciekać pod ostrzałem z brzegu.

14 kwietnia 1498 udało im się dopłynąć do Mombasy, potężnego portu na wschodnim wybrzeżu Afryki. Jednak i tutaj napotkali wrogość ze strony arabskich władców, którzy obawiali się portugalskiej konkurencji handlowej. Dopiero w pobliskiej Malindi Vasco da Gama znalazł sprzymierzeńca — miejscowy sułtan, wrogo nastawiony do Mombasy, zapewnił Portugalczykom wsparcie i wynajął im doświadczonego arabskiego nawigatora, Ahmada ibn Madżida, znającego szlaki monsunowe prowadzące przez Ocean Indyjski. Dzięki tej pomocy 20 maja 1498 roku załoga w końcu zawitała do Indii, docierając do miasta Kalikut na Wybrzeżu Malabarskim, wówczas jednego z najbogatszych centrów handlu pieprzem i innymi przyprawami.

Jak przebiegło zawieranie umowy handlowej z Indiami?

Po dotarciu do Indii Vasco da Gama chciał zobaczyć się z miejscowym królem — zamorinem Manavikramą. Ich negocjacje jednak były dosyć napięte, ponieważ dary przywiezione przez podróżnika nie spełniały oczekiwań władcy. Vasco da Gama zaoferował mu m.in. beczkę oliwy, beczkę miodu i płaszcze ze szkarłatnego sukna, podczas gdy król oczekiwał złota, drogocennych kamieni i wyrobów orientalnych, jakie zwykle przynosili arabscy kupcy. Portugalczyk nie dysponował takimi zasobami — jego okręty miały przede wszystkim charakter zwiadowczy, a nie handlowy. Dodatkowo wpływowi arabscy kupcy w Kalikut, obawiając się utraty monopolu na handel z Europą, aktywnie podburzali zamorina przeciwko przybyszom.

Ostatecznie jednak umowę handlową udało się zawrzeć, choć o bardzo ograniczonym zakresie — Vasco da Gama uzyskał jedynie pozwolenie na zakup niewielkiej partii przypraw i zgodę na pozostawienie w mieście kilku португальских przedstawicieli. Bardziej znaczącą zdobyczą było potwierdzenie, że droga morska do Indii została odkryta i jest możliwa do powtórzenia w przyszłych ekspedycjach. Vasco da Gama opuścił Indie potajemnie 29 sierpnia 1498 roku, obawiając się ataków ze strony wrogich mu arabskich kupców.

Jednak nieprzyjazne warunki na morzu wywołane monsunami sprawiły, że podróż powrotna była znacznie bardziej uciążliwa niż trasa do Indii. Wkrótce część załogi zaczęła chorować i umierać na szkorbut — chorobę wywoływaną niedoborem witaminy C, typową dla długich rejsów morskich, podczas których marynarze nie mieli dostępu do świeżych owoców i warzyw. Z 170 marynarzy, którzy wyruszyli z Lizbony, zaledwie 55 powróciło do domu.

Ostatecznie Vasco da Gama dotarł do Lizbony 29 sierpnia 1499 roku, dokładnie rok po opuszczeniu Kalikutu. Chociaż sam nie był zadowolony z wyników wyprawy, ponieważ podczas podróży zmarł jego brat Paolo, a towary przywiezione z Indii nie pokryły nawet kosztów ekspedycji, przez rodaków został przywitany jak bohater — udowodnił bowiem, że bezpośredni handel z Indiami jest możliwy, a Portugalia może ominąć pośredników arabskich i weneckich, którzy dotychczas dyktowali ceny przypraw w Europie.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *