wgniecenia na dachu samochodu
Praca

Jak szybko usunąć wgniecenie w firmowym samochodzie?

Stłuczka na parkingu, pojawiający się „znikąd” słupek, grad, spadające kasztany, akty wandalizmu… wszystko to może być przyczyną pojawienia się wgnieceń na samochodzie. Sprawdziliśmy, jak można szybko je usunąć i czy lepiej zdecydować się na usługi blacharza, czy zrobić to samodzielnie. Dodatkowo w artykule znajdziesz praktyczne informacje związane z odpowiedzialnością za szkody w samochodzie służbowym.

Metody naprawy wgnieceń w samochodzie

Zakłady blacharskie oraz lakiernicze stale poszerzają swoją ofertę, by móc odpowiedzieć na coraz to nowsze potrzeby klientów oraz spełnić ich rosnące wymagania. Usuwanie wgnieceń z pomocą profesjonalnych blacharzy to szansa na szybkie pozbycie się wgniotek bez lakierowania i utraty wartości pojazdu. W ofercie specjalistycznych zakładów znaleźć można usługę PDR (Paintless Dent Repair), która polega na mechanicznym usunięciu uszkodzenia bez ingerencji w warstwę lakieru. Przy jej zastosowaniu istnieje możliwość wypchnięcia wgniecenia od spodu lub wyciągnięcia bez konieczności demontażu poszczególnych elementów pojazdu.

Technika dobierana jest w zależności od lokalizacji uszkodzonego elementu, wielkości wgniotki oraz struktury blachy. Ogromnymi zaletami tego rozwiązania są stosunkowo niski koszt oraz szybki czas wykonania usługi ze względu na brak konieczności szpachlowania i malowania karoserii. Pojazd po naprawie metodą PDR zachowuje oryginalny lakier fabryczny, co wpływa korzystnie na jego wartość rynkową przy ewentualnej odsprzedaży. Warto jednak podkreślić, że PDR nie może być wykonany w każdym przypadku — technika ta sprawdza się wyłącznie przy niewielkich wgniecieniach bez przerwania ciągłości lakieru.

Kiedy konieczna jest naprawa panelowa?

Gdy podczas zdarzenia naruszona została struktura lakieru — widoczne są zadrapania, pęknięcia lub odpryśnięcia — niezbędna staje się naprawa panelowa, czyli klasyczna praca blacharska polegająca na usunięciu wgniecenia, zaszpachlowaniu oraz pomalowaniu elementu karoserii. Bardzo często stosuje się ją także, gdy naruszona została duża część pojazdu, np. boczna ściana samochodu dostawczego. W takim wypadku blacharz najpierw wyprostowuje uszkodzoną część, następnie wyrównuje powierzchnię szpachlą, szlifuje ją, nakłada podkład i wykonuje malowanie z wtapianiem koloru w sąsiednie panele.

Choć naprawa panelowa jest droższa i czasochłonna, w przypadku głębokich uszkodzeń mechanicznych blachy lub naruszenia lakieru stanowi jedyną skuteczną metodę przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Po wykonaniu naprawy zaleca się zabezpieczenie odmalowanego fragmentu woskiem lub powłoką ceramiczną, co przedłuża trwałość powłoki i chroni przed korozją.

Naprawa samodzielna — czy ma sens?

Usuwanie wgnieceń może wydawać się bardzo prostą sprawą, jednak wbrew pozorom elementy karoserii podczas pracy bardzo łatwo jest jeszcze bardziej uszkodzić. Mimo szerokiej dostępności narzędzi do naprawy PDR lub panelowej nie warto zabierać się za to samodzielnie, ponieważ w działaniu bardzo ważne są doświadczenie oraz wiedza, które nabyć można jedynie praktykując, usuwając wgniecenia z pojazdów firmowych oraz osób prywatnych. Nieprawidłowe wypychanie blachy może spowodować rozciągnięcie materiału, mikropęknięcia lakieru lub powstanie dodatkowych wypukłości, co znacznie podniesie koszt profesjonalnej naprawy.

Warto zaznaczyć, że podczas naprawy bardzo ważne jest także właściwe oświetlenie. Wykorzystuje się lampy liniowe LED o charakterystycznych właściwościach, które pozwalają na dokładne usunięcie wszelkich wgniotek poprzez obserwację odbić świetlnych na powierzchni blachy. Dzięki nim blacharz widzi nawet najmniejsze nierówności i może precyzyjnie je eliminować. W związku z tym ponownie podkreślamy, że samodzielne usuwanie wgniecenia w firmowym samochodzie, by zataić fakt ich powstania przed szefem, nie jest zalecaną formą naprawy — chyba że zawodowo zajmujesz się blacharstwem.

Dostępne zestawy do samodzielnej naprawy — co oferują?

Na rynku dostępnych jest wiele zestawów do naprawy wgnieceń metodą „zrób to sam”. Zawierają one najczęściej przyssawki, mostki wypychające, klej termoplastyczny oraz podkładki. Producenci obiecują efekt porównywalny z pracą profesjonalnego blacharza, jednak rzeczywistość często nie potwierdza tych zapewnień. Brak doświadczenia, nieprawidłowa siła nacisku lub niewłaściwe ustawienie narzędzia prowadzą do powiększenia uszkodzenia lub uszkodzenia struktury lakieru. Próba „szybkiej naprawy” samodzielnie może ostatecznie oznaczać wyższą fakturę w warsztacie oraz dłuższy czas unieruchomienia pojazdu.

Odpowiedzialność za szkody w samochodzie firmowym

Zgodnie z zapisami w Kodeksie pracy obowiązek naprawienia szkody, która została wyrządzona trzeciej osobie, spoczywa na pracodawcy. Ma on jednak prawo żądać spełniania roszczeń przez sprawcę. W przypadku winy nieumyślnej jest to maksymalnie kwota 3-miesięcznego wynagrodzenia pracownika, a szkody umyślnej — pełna wysokość. Warto podkreślić, że odpowiedzialność materialna pracownika za mienie powierzone regulują szczegółowe przepisy Kodeksu pracy w rozdziale poświęconym odpowiedzialności za szkody.

W przypadku pojazdu służbowego istnieje możliwość pokrycia kosztów naprawy z ubezpieczenia OC lub AC sprawcy. Warto zaznaczyć, że w przypadku ważnego ubezpieczenia autocasco wypłacane jest także odszkodowanie, gdy do szkody doszło z winy pracownika. Jego brak oznacza, że wszelkie koszty spoczywają na kierującym pojazdem, w granicach realnie poniesionej straty (odpowiedzialność materialna). Należy podkreślić, że gdy pojazd został powierzony pracownikowi na podstawie odrębnej umowy z obowiązkiem zwrotu, ponosi on odpowiedzialność za mienie powierzone, czyli wyciągane są pełne konsekwencje za szkody wykonane umyślnie oraz nieumyślnie.

Procedura zgłoszenia szkody w pojeździe służbowym

Po wystąpieniu szkody w samochodzie firmowym pracownik zobowiązany jest niezwłocznie poinformować pracodawcę o zdarzeniu, nawet jeśli uszkodzenia są niewielkie. Zatajenie faktu kolizji lub samowolna naprawa mogą prowadzić do konsekwencji dyscyplinarnych, w tym rozwiązania umowy o pracę na podstawie utraty zaufania. Pracodawca ma obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ustalenia okoliczności oraz ewentualnej winy pracownika. Dopiero po tym procesie można ustalić wysokość odpowiedzialności materialnej kierowcy.

W firmach dysponujących flotą pojazdów służbowych często obowiązują wewnętrzne regulaminy określające procedury postępowania w przypadku szkód oraz zasady użytkowania pojazdów. Mogą one zawierać dodatkowe obostrzenia, np. zakaz używania samochodu poza godzinami pracy, wymóg parkowania w określonych miejscach lub obowiązek przeprowadzania regularnych przeglądów technicznych. Pracownik korzystający z pojazdu firmowego powinien zapoznać się z takim regulaminem i stosować się do jego zapisów, aby zminimalizować ryzyko odpowiedzialności za ewentualne szkody.

2 komentarze

  • Paweł

    Jak dla mnie lepiej zawieść furkę do blacharza i choćby z własnej kieszeni zapłacić, bez przyznawania się, a nie bawić się w zamawianie narzędzi na jeden raz i klepanie furki ze szwagrem na podjeździe…

  • handlowiec

    A ja uważam, że od tego jest AC/OC i większość firm bierze samochody w leasing, żeby nie trzebabyło sie takiami rzeczami martwić i można było oddać je do naprawy we wskazanym salonie albo zadzwonić po pomoc drogową i dostać na czas naprawy samochód zastępczy.

Skomentuj handlowiec Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *